Kocham kompot z suszu za jedną rzecz – składniki, a raczej ich spis, proporcje etc. Całe piękno tego widać w przepisie na klasyczny kompot z suszu, który został zamieszczony pod podanym linkiem.
“suszone owoce, woda”
Czyż to nie piękne?
Niestety, jeśli chcemy mieć wersję turecką – musimy zburzyć tę harmonię i dodać jeden składnik: raki, czyli rakiję (a nie chodzące tyłem po dnie żyjątka).
Tak jak w przepisie referencyjnym owoce zalewamy zimną wodą, i odstawiamy na co najmniej 2 godziny, a dopiero potem gotujemy. Przed samym gotowaniem dodajemy pół literatki raki.
Gdy kompot zagotuje się, gotujemy go jeszcze przez 20 minut uzupełniając wypitą przez owoce i odparowanę wodę raki.
Podajemy oczywiście po wigilii, a najlepiej po pasterce. W innym przypadku świąteczne pierogi ruskie nie wyjdą nam tak ładnie jak wychodzą kuchareczce.com.