Wersja międzyświąteczna 2009: jesteśmy głodni i zmierzamy do kuchni. Chwilowo nie obchodzi nas z jakiej okazji gotujemy. Każda okazja jest dobra. Jak mówi poeta – jest czas gotowania i czas jedzenia.
Wersja świąteczna 2008: Jesteśmy opętani manią gotowania i przez cały rok zmierzamy w kierunku stołu wigilijnego zastawionego potrawami, których przepisami dzielimy się właśnie tutaj. Na tym blogu Święta trwają przez cały rok.
Swietny pomysl! I niech trwaja!:)